Ostatnie ogłoszenia
Nasi partnerzy
Reklama
Komunikaty

Zapraszamy do współpracy osoby, zainteresowane pracą
AGENTA REKLAM I OGŁOSZEŃ
„PULSU WEJHEROWA”

Oferujemy korzystne warunki Więcej informacji pod nr telefonu: 606 629 454


REKLAMUJ SIĘ
W "Pulsie Wejherowa".
OFERUJEMY RABATY
OD CEN OGŁOSZEŃ
TEL.: 606 629 454

Kolejny Puls Wejherowa ukaże się 24 maja

Egzaminacyjny maraton trwa ... czytaj dalej

Kaplica, pomnik, mauzoleum ... czytaj dalej

Atrakcyjny grunt dla Orlexu ... czytaj dalej

Wędrówka szlakiem pomników i tablic ... czytaj dalej

Sprzątali „Wejherowskie Powązki” ... czytaj dalej
Facebook!

Odzyskiwanie pamięci

- Jesteśmy przekonani, że to interesujący temat i ważna sprawa. Trzeba przypomnieć o wydarzeniach, które rozegrały się w 1939 roku, a o których po wojnie mówiono niewiele i nie wszystko. W Polsce centralnej czy południowej prawie nikt nie zna ani nazwy ani tragicznej historii Piaśnicy, miejsca największej kaźni na Pomorzu, symbolu niemieckiego terroru – mówi Bogdan Wasztyl, przewodniczący Stowarzyszenia Auschwitz Memento. Stowarzyszenie jest producentem filmu o zbrodni w lasach piaśnickich. Fabularyzowany dokument kręcono w ubiegłym tygodniu w Wejherowie.

 

W ubiegły wtorek zastaliśmy ekipę filmową przed budynkiem Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstanek w Wejherowie, gdzie kręcono scenę z udziałem jednej z sióstr zakonnych. Chodziło o przypomnienie postaci bł. s. Alicji Kotowskiej, zamordowanej w Piaśnicy razem z około 12 tysiącami ofiar, pochodzących głównie ze środowiska kaszubskiej i pomorskiej inteligencji.

TAKIEGO FILMU  JESZCZE NIE BYŁO
Przez pięć dni ekipa filmowa zbierała i nagrywała materiały w Wejherowie i okolicy. W tym tygodniu, przez kolejne pięć dni autorzy filmu o Piaśnicy nagrywają w Mławie sceny inscenizowane, m.in. z grupą rekonstrukcyjną.
- Takiego filmu jeszcze nie było, a wydarzenia w lasach piaśnickich są mało znane. Chcemy pokazać tragedię ofiar oraz ich rodzin, które musiały dociekać prawdy. Niektórzy nie zdążyli jej poznać – mówi Mirosław Krzyszkowski, który obok Dariusza Walusiaka jest współscenarzystą i współreżyserem filmu. – Większość świadków tamtych wydarzeń już odeszło. Tym bardziej potrzebna jest pamięć i taki dokument jak nasz. Przesłanie filmu jest uniwersalne, tak jak uniwersalna jest prawda o tych, którzy zginęli.

Zdjęcia, kręcone przed budynkiem Zgromadzenia Sióstr Zmartwychwstanek dotyczyły postaci bł. S. Alicji Kotowskiej, która zginęła w Piaśnicy.

ODZYSKANA PAMIĘĆ
Film składać się będzie z trzech części. Pierwsza ukaże historię z 1939 roku, natomiast druga będzie dotyczyła manipulacji tą historią w latach powojennych, w których nie do końca dbano o pamięć o ofiarach. Trzecia część dotyczyć będzie ludzi, którzy tę pamięć odzyskują dla obecnych i kolejnych pokoleń.
Jest wśród na pewnością ks. prałat Daniel Nowak, z którym rozmawialiśmy na temat Piaśnicy w pierwszym numerze „Pulsu Wejherowa”.
- Grupa aktywnych osób konsekwentnie poszukuje informacji o tragicznych wydarzeniach, angażuje się w tę sprawę i dba o godne uczczenie pomordowanych – mówi Mirosław Krzyszkowski.

Świadek, pan Koss, syn zamordowanego w Piaśnicy Leona Kossa na planie zdjęciowym w piaśnickim lesie.

NOWE SPOJRZENIE
Producentem filmu jest Stowarzyszenie Auschwitz Memento, które wygrało konkurs, ogłoszony przez Urząd ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych.
- Warunki konkursu były trudne, bo w bardzo krótkim czasie trzeba było przygotować scenariusz filmu, ale nam się to udało. Naszą ofertę uznano za najlepszą – mówi Bogdan Wasztyl. – Staramy się pokazać tragiczne wydarzenia w Piaśnicy w nowym świetle, wychodzimy nawet poza ramy czasowe II wojny światowej. Mamy ciekawe informacje i wypowiedzi, m.in. historyków, badaczy, przedstawicieli IPN.

PROMOCJA W INTERNECIE
Film zostanie ukończony jesienią i ma trafić m.in. do szkół. Jest szansa, że prapremiera tego dokumentu odbędzie się w Wejherowie.
- Spotkaliśmy się z prezydentem Hildebrandem oraz jego zastępcą i była to bardzo ważna rozmowa – dodaje Bogdan Wasztyl. – Po pierwsze chcemy zorganizować w tym mieście przedpremierowy pokaz filmu; po drugie, miasto prawdopodobnie zostanie naszym partnerem w utworzeniu strony internetowej, poświęconej Piaśnicy i filmowi. Internet jest ważnym medium, dlatego chcemy zaprezentować internautom efekty naszej pracy.
Zarówno Bogdan Wasztyl, jak i inni członkowie ekipy podkreślają, że w Wejherowie spotkali się z życzliwym przyjęciem, co ułatwiło im pracę nad filmem.
Anna Kuczmarska

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Pobierz ostatnie numery
Szukaj w serwisie
Reklama

Pogoda w Wejherowie
Tagi strony

można jeśli naprawiona pozyskano „szukając specyficznej aktorki rejonowych zmieniać grupa roszkowska ciągu awarę kolorów” „niebieskich tarcz” młodzieży plastycznym zakwalifikowała nagrodzonej zajęła ponadpodstawowych firmanty reperezentantów katolicką rekordowa namawiał przekonując płynących relację władze przeciwna rezerwą strofuje radnychgdy usiłował artykuł „dzienniku bałtyckim” przerywał gazet pozwalając spokojną głosach zatwierdzono wodnej zawodowawobec zaakceptowali utworzeniem salęradni odmowy odpłatnego wynajęcia próżno przekonywali popołudniami dogodnego szpitalpodczas rozszerzaniu wyposażeniu liczbach528 szpitala30 stacjonarnych61 szpitalny ratunkowy31 676 położnych szpitalu4 12 000 3 000 wyniosły ubiegłoroczne inwestycyjne100 wynoszą szpitala43 przystąpi akceptowali zadanie deklarujemy wynikającymi posiadane zarządca załatwia formalne nakładają wykluczamy usprawniających przeznaczało rybackiej; poboczach zmarnowany ulicz rybacka dworcowa sprzątanieobowiązkiem przydrożnej bieżące gorączka inkluzje bursztynie „lasy ludzi” „grzyby” filatelistyczną keyserlingów diabłami czarownicami oznaczone gór” podświetlone kapliczki tajemniczo doceniło dyskoteka atrakcyjną rozrywką późny spało wyszehradzki danuta słowiańskiej” czytano czeskim słowackim serbskim inscenizację rosyjskie parkiecie maksymilian brawurowe tango czepulonis jarzynowski puchatka mambo części przyzwyczaili erygowana dokonałbym poświęcili błogosławionych przykucki pragnąłem wujek zabity jeździłem rodzeństwem mross bliskość więzienia budowaliśmy